
" Bardzo smaczny domowy pasztet. Może i jest przy nich trochę roboty, ale za to doskonale wiemy co jemy:) A jemy dobrze, zdrowo i smacznie:) Pamiętam, że od czasu kiedy po raz pierwszy upiekłam pasztet, to nigdy już nie kupiłam gotowego. Jak dla mnie taki domowy pasztet smakuje naprawdę pysznie i dużo, dużo lepiej od tych kupowanych w sklepach. Dzisiaj prezentuję jakby wersję podstawową, którą można wzbogacić np. o suszone pomidory, oliwki, fetę, suszone śliwki, morele, żurawinę, pistacje, pieczarki lub wszelkie inne dodatki na jakie mamy ochotę.
Do pasztetu przygotowałam też bardzo smaczny dodatek, ale o tym będzie w kolejnym poście. "
Do pasztetu przygotowałam też bardzo smaczny dodatek, ale o tym będzie w kolejnym poście. "
Składniki:
- 2,5 kg udek z kurczaka (ok. 8 szt.)
- 300 g wątróbki drobiowej
- 3 duże marchewki
- 2 pietruszki
- 1 seler korzeniowy
- 1 duża cebula
- 2 małe bułki
- 2 jajka
- 1 łyżka oleju
- liście laurowe
- ziele angielskie
- 1 opakowanie gałki muszkatołowej
- sól, pieprz
Udka umyć, włożyć do dużego garnka, dodać obrane warzywa, ziele angielskie, liść laurowy, sól. Zalać wodą, tak żeby tylko przykryła wszystko w garnku. Gotować ok. 1 godz., aż mięso i warzywa będą miękkie. Warzywa można wyjąć wcześniej, żeby się nie rozgotowały. Zostawić do wystygnięcia. Zdjąć skórę i oddzielić mięso od kości.
Wątróbkę oczyścić i pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę obrać, pokroić w piórka i podsmażyć na oleju. Gdy się lekko zrumieni dodać wątróbkę i chwilę razem przesmażyć. Odstawić do przestygnięcia. Bułki namoczyć w rosole.
Mięso, warzywa, wątróbkę z cebulą i bułki zmielić dwukrotnie w maszynce do mięsa na małych oczkach. Dodać jajka, gałkę muszkatołową, doprawić do smaku solą, pieprzem i wszystko dokładnie wymieszać. Jeżeli masa mięsna będzie za sucha można dodać trochę rosołu, ok. 1/2 szkl.
Masę przełożyć do dwóch keksówek 12 x 26 m wyłożonych folią aluminiową. Wstawić do piekarnika i piec ok. 60 min w 180 st. C.

/Przepis własny/
Uwielbiam takie pasztety! Wygląda przepysznie :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńidealny dla mamy ;)
OdpowiedzUsuńzapisuję, musi być pyszny :)
OdpowiedzUsuńAle wygląda przesmacznie, aż nabrałam na niego ochoty, a swój niedawno skońcczyliśmy :) Pysznie, bo domowo. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńwyglada pysznie! :) fajny przepis Agus!
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie, świetny przepis, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak domowy pasztet :) Twoj wyglada przepysznie.
OdpowiedzUsuńUsciski.
Super pasztet. Mam tylko pytanie czy ta gałka muszkatołowoa to jedno opakowanie tartej gałki Kamisa, czy innej firmy?
OdpowiedzUsuńSwięta racja! Pasztet domowy może i jest pracochłonny, ale warto go robić... Nie lubię tych kupnych, dlatego dla mnie taki to skarb! :)
OdpowiedzUsuńbardzo dziękuję:)
OdpowiedzUsuńAnonimowy - obojętnie jakiej firmy, ja daję taką jaką akurat uda mi się kupić, ale najczęściej jest to Kamis lub Prymat.
Wygląda bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńwszystko co przygotowane w domu jest sto razy lepsze niz sklepowe:) a ile satysfakcji jak wszyscy zajadają to co przygotujemy:)
OdpowiedzUsuńWspaniały Aguś! Nie ma jak domowy!
OdpowiedzUsuńBardzo fajna wersja pasztetu. Podoba mi się, że z lekkich składników.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ,pychotka!:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam taki domowy pasztet:) wspaniałe zdjęcia Aga:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWygląda wspaniale a pomysł z dodatkami do niego jest świetny, będę musiała koniecznie wypróbować z suszonymi pomidorami.
OdpowiedzUsuńPasztetu nigdy nie robiłam, ale może czas najwyższy się skusić! Pycha
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie! Pasztety z kurczaka bardzo lubię, ten by mi smakował, jestem pewna:)
OdpowiedzUsuńJuż dawno przekonałam się ,że nie taki diabeł straszny jak go opisują a domowy pasztet wymiata wszystko :)
OdpowiedzUsuńsama nigdy nie robiłam i trochę się "boję", więc tym bardziej podziwiam Twój wspaniały pasztet
OdpowiedzUsuńdziękuję:)
OdpowiedzUsuńKaś - ja też trochę się zbierałam zanim poczyniłam swój pierwszy pasztet, ale mówię Ci, że nie ma co się bać, bo to naprawdę jest bardzo proste:)
Domowy najlepszy .Zapiszę sobie do zrobienia .Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo apetycznie wygląda Twój pasztecik ;]
OdpowiedzUsuńŚwietny przepis, jak tylko nadarzy się okazja to skorzystam.
OdpowiedzUsuńmięsko ugotowane, wystudzone i zabieram się za mielenie...
OdpowiedzUsuńAnonimowy - trzymam kciuki, żeby wszystko poszło gładko:)
OdpowiedzUsuńpasztecik wyszedł nieziemsko pyszny!!!już gotuję kolejną porcję na pasztecik! jak ktoś napisał wczesniej-jak spóbujesz tego, to każdy sklepowy bedzie gorszy! polecam, bardzo prosty i przepyszny przepis:)
OdpowiedzUsuńAnonimowy - super! bardzo się cieszę, że smakuje:) i prawda jest taka, że najlepszy to tylko domowy, własnej roboty:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
1 opakowanie gałki czy to nie za dużo
OdpowiedzUsuńczy zamiast bułki można dodać otręby? jeśli tak to ile??
OdpowiedzUsuńpozdrawiam