
" Takie ciasto-deser przygotowałam dla Męża na urodziny, które obchodził pod koniec kwietnia. Mus przygotowałam w formie ciasta, które w roli tortu sprawdziło się znakomicie, ale taki mus można również przygotować w pucharkach i podać takie pojedyncze porcje dla każdego.
Jedyną zmianą, którą bym wprowadziła to cienki czekoladowy spód, albo biszkoptowy, albo ciasteczkowy. Wtedy, po prostu ciasto łatwiej dałoby się wyjąć z tortownicy. Czekoladowy smak jest odpowiednio wyważony, gdyż łączą się tutaj różne smaki czekolad. Każda z warstw smakuje nie co inaczej, razem dobrze się komponują i otrzymujemy przyjemny czekoladowy smak.
Mus jest bardzo delikatny, puszysty i kremowy.
Smakuje tak cudownie pysznie, że wprost rozpływa się w ustach:) "
Jedyną zmianą, którą bym wprowadziła to cienki czekoladowy spód, albo biszkoptowy, albo ciasteczkowy. Wtedy, po prostu ciasto łatwiej dałoby się wyjąć z tortownicy. Czekoladowy smak jest odpowiednio wyważony, gdyż łączą się tutaj różne smaki czekolad. Każda z warstw smakuje nie co inaczej, razem dobrze się komponują i otrzymujemy przyjemny czekoladowy smak.
Mus jest bardzo delikatny, puszysty i kremowy.
Smakuje tak cudownie pysznie, że wprost rozpływa się w ustach:) "
Składniki:
- 100 g czekolady gorzkiej
- 100 g czekolady mlecznej
- 100 g czekolady białej
- 1000 g / 1 l śmietany kremówki 36% (użyłam 3 x 330g)
- 6 łyżeczek żelatyny
- 6 łyżek gorącej wody
- gorzka czekolada do dekoracji
Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć folią spożywczą.
Gorzką czekoladę połamać, dodać 2 łyżki kremówki i rozpuścić w kąpieli wodnej. Odstawić, żeby przestygła. W międzyczasie 2 łyżeczki żelatyny rozpuścić w 2 łyżkach gorącej wody. 1/3 część śmietany schłodzonej ubić na sztywno, 1-2 łyżki ubitej śmietany dodać do czekolady i ręcznie wymieszać. Czekoladę ze śmietaną dodać do ubitej śmietany i zmiksować. Dodać ostygniętą żelatynę i ponownie całość zmiksować. Mus z gorzkiej czekolady wyłożyć do tortownicy i w miarę równo rozsmarować. Wstawić do lodówki na ok. 1 godz., żeby stężał.
Podobnie przygotować dwie kolejne warstwy, z mlecznej i białej czekolady. Całość wstawić do lodówki najlepiej na całą noc, żeby mus dobrze stężał. Po wyjęciu z lodówki zdjąć obręcz tortownicy, a wierzch posypać tartą gorzką czekoladą.
/Przepis własny/
TO musi być niebo... wspaniałe!
OdpowiedzUsuńWygląda cudnie :) przepis już zapisuję! pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńWspaniałe!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńOj marzy mi die taki potrójnie czekoladowy kawałeczek... wspaniały deser!
OdpowiedzUsuńPo prostu cudo!
OdpowiedzUsuńcudowne. lekkie, słodkie i moooocno czekoladowe ;]
OdpowiedzUsuńale kusisz w tą majówkę!
cudnie puszysty.
OdpowiedzUsuńale cudowne :P
OdpowiedzUsuńBoskie! :)))
OdpowiedzUsuńZapraszam serdecznie do projektu Czekoladowe wyznanie :-D
OdpowiedzUsuńWspaniały! Idealny! Pyszny! cudny, a zdjęcie takie apetyczne, że aż ślinka leci;)
OdpowiedzUsuńwygląda wspaniale !
OdpowiedzUsuńPiękne ciasto, warstwy obłędne:)
OdpowiedzUsuńfantastycznie sie prezentuje i musi smakować pysznie :) Widziałam kiedys tak przygotowany deser na bazie sera wiaderkowego ale na śmietanie chyba jest lepsze :)
OdpowiedzUsuńPrezentuje się świetnie !:)
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda i pewnie smakuje odlotowo :)
OdpowiedzUsuńO ranyyy! Pieję z zachwytu! Toż to ciasto/ deser idealne! :)
OdpowiedzUsuńDoskonałe ciacho!
OdpowiedzUsuńRobi niesamowite wrażenie! Wspaniały pomysł na tort...:)
OdpowiedzUsuńWygląda tak wspaniale, że nie mogę oderwać oczu i zapewne przepyszne ! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńpięknie dziękuję:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i życzę Wam miłej majówki:)
po raz kolejny obśliniłam cały laptop :P ciasto cudo! :D
OdpowiedzUsuńJaki piękny!
OdpowiedzUsuńPrzepis zapisałam - muszę go zrobić :)
takie proste a efektowne :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne! Delikatne, musi rozpływać się w ustach. Mniam!:)
OdpowiedzUsuńidealny!!!!! wow.
OdpowiedzUsuńŚwietny torcik :) Nie rozumiem do końca ilości śmietany. [...] Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, 1-2 łyżki ubitej śmietany dodać do czekolady i ręcznie wymieszać. Czekoladę ze śmietaną dodać do ubitej śmietany i zmiksować.[...]
OdpowiedzUsuńRobiąc w ten sposób cała śmietana idzie do pierwszego musu. A do dwóch pozostałych?
Bardzo proszę o sprecyzowanie, bo torcik cudny i chciałabym go popełnić na weekend.
serdecznie pozdrawiam
Ania P.
Ania P - dziękuję za ten komentarz i już wszystko wyjaśniam.
OdpowiedzUsuńIlość śmietanki jest przeznaczona na 3 musy czekoladowe, czyli do każdego należy użyć jedną trzecią podanej ilości, ok. 333 ml/333 g. Ja kupiłam akurat takie pojemniki ze śmietaną po 330 g , więc pasowały idealnie.
Mam nadzieję, że pomogłam i już się to rozjaśniło:) Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem:)
Pozdrawiam:)
Świetne ciasto!MNIAM!
OdpowiedzUsuńTo są moje smaki. Zapisuję:)
OdpowiedzUsuńAż trudno uwierzyć że to są trzy rodzaje musu czekoladowego, jestem zafascynowana!:)
OdpowiedzUsuńJak to apetycznie wygląda !!! Te trzy kolory pięknie do siebie pasują :)
OdpowiedzUsuńMam dostęp do smietany 30% i 45% tzw. double cream, więc żadna z tych opcji nie jest osiągalna dla mnie, myślisz, że na 30%-tce przepis się sprawdzi czy muszę dodać więcej żelatyny, aby masa się trzymała?
OdpowiedzUsuńpiękny:)) moja ciocia robi identyczny, ja jeszcze nie miałam odwagi go zrobić:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńale to wygląda! boskie! :)
OdpowiedzUsuńzapraszam, mr-broccoli.blogspot.com ;)
Wygląda bajecznie! Wszystkiego najlepszego Mężowi :)
OdpowiedzUsuń@Daria-Anna. nie wiem czy dobrze myślę, ale moim zdaniem opcja 30 się sprawdzi. Tez nie mam tutaj dostepu do inneh smietanki niz heavy or double cream i robie wszystko na 30% (dzisiaj np. mus z bialej czekolady) i wychodzi idealnie. Powodzenia! Ten tort wyglada tak bajecznie,ze wcale sie nie dziwie,ze przepis testujesz tak szybko! Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńCiasto jest wspaniale!
OdpowiedzUsuńMusze koniecznie zrobic ;*
cudownie smakuje i pięknie wygląda:) a dla Męża wszystkiego najlepszego:)
OdpowiedzUsuńDaria Anna - Crust and Dust mnie uprzedziła z odpowiedzią, ale w zupełności się zgadzam, że śmietanka 30% też się nadaje, bo robiłam już taki mus jej wykorzystaniem.
OdpowiedzUsuńdziękuję wszystkim za tak miłe słowa i przesyłam uściski:)
Wspaniały!! Uwielbiam wszelkie musy :)
OdpowiedzUsuńKocham takie musy mniam mniam
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda i tak smakowicie! :)
OdpowiedzUsuńUżyłam przepisu na mus do mojego sernika, użyłam jednej warstwy, więc pomieszałam czekoladę gorzką z mleczną, aby było w sam raz. Dzieki za przepis :)
OdpowiedzUsuńDaria Anna - fajnie, że przepis się przydał. Serniczek wyszedł Ci bardzo fajny:)
OdpowiedzUsuńSUPER PYSZNE CIASTO JADŁAM TYDZIEŃ TEMU W KAWIARENCE MUSZĘ KONIECZNIE ZROBIĆ JEDEN MAŁY KAWAŁEK KOSZTOWAŁ 7.5 ZŁ
OdpowiedzUsuńWygląda PIĘKNIE, a czekolada, jak wiadomo:
OdpowiedzUsuńhttp://www.udietetykow.pl/jak-wzbogacic-diete-w-magnez/
Jakie pyszne ciasto,chyba ukradnę kawałek,jutro je przygotuję tylko do Lidla po czekoladę i będzie równie pyszne.
OdpowiedzUsuńJadlam je wczoraj.... Przepyszny polecam !!!!!!!
OdpowiedzUsuńa jak z dziecmi? bedzie im smakowal jesli 1/3 tortu jest gorzka?
OdpowiedzUsuńA czy na ciasto można wylać galaretkę ?
OdpowiedzUsuńmasakra, chyba jestem jakieś antytalencie. Nie wiem czemu ale gorzka czekolada nie chciała się rozpuścić, nie wiem czy to wina tej śmietany czy dużej zawartości kakao. Rozpuściła się trochę, nie zrobiła się całkiem płynna, z innymi czekoladami nigdy nie miałam takiego problemu. Śmietanę ubiłam na sztywno, połączyłam czekoladę ze śmietaną, wyszłu małe grudki czekolady, ok mówię trudno. Biorę żelatyną a ona już zastygnięta. W ogóle 2 razy robiłam tą żelatynę i ciągle robiły się grudy, moim zdaniem za mało wody na 2 łyżeczki żelatyny. Po połączeniu wszystkich składników masa zrobiła się hmmm, trochę płynna? nie była tak sztywna jak ubita śmietana, nie wiem czy tak miało być. Wstawiłam pierwszą warstwę do lodówki ale wątpię żeby coś z tego wyszło. Bardzo trudny przepis choć wydaje się banalnie prosty....
OdpowiedzUsuńno więc zrobiłam mimo problemów o których pisałam wyżej. Moim zdaniem grudki brylantyny były spowodowane zbyt małą ilością wody. przy następnych warstwach na 2 łyżeczki żelatyny dawałam 1/4 szklanki wody i już nie było problemu grudek. A efekt? o matko, dziękuję, to najlepszy deser jaki w życiu jadłam. Od dziś to będzie mój popisowy deser dla gości. I jest bardzo wydajny bo jest dość mocno słodki więc wystarczy cienki kawałek żeby zaspokoić podniebienie. Przyznam że pierwsza warstwa wydawała mi się dość blada więc dosypałam dwie łyżeczki kakao i dobrze bo teraz dolna warstwa różni się od środkowej, gdybym nie dodała to miałaby taki kolor jak środkowa. Pychota, dziękuję jeszcze raz!
OdpowiedzUsuń* żelatyny zamiast brylantyny - o jednym myślę a o drugim piszę, heheh :)
OdpowiedzUsuńCiasto jest boskie, przepis idealny! Robiłam już 3 razy i goście wychwalają pod niebiosa smak. Bardzo dziękuję za inspirację! Zgodnie z sugestiami robię spód z pokruszonych ciastek czekoladowych więc nie ma problem z serwowanie. Robiłam też wariację z polewą czekoladową na całym cieście ale wychodzi baaardzo słodkie.
OdpowiedzUsuńCzy czekolada, z którą łączy się ubitą śmietankę powinna być zimna?
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego ale ostatnia warstwa z białej czekolady mi nie wychodzi :( zmarnował już 3 czekolady i litr śmietany :/ krem się mi waży rozwarstwia ;( z pozostałymi warstwami nie było problemu. Co robię nie tak? :(
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTego typu deser jest jednym z najlepszych i jak mam tylko okazję to się nim zajadam. Świetny przepis znalazłam na https://wkuchnizwedlem.wedel.pl i w wolnej chwili robię tego typu ciasta z musem czekoladowym. Oczywiście dobra czekolada Wedel to podstawa udanego deseru.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny wpis. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńW sumie nie miałam jeszcze okazji robić takiego przepisu ale jak najbardziej jestem zdania, że tego rodzaju desery są najpyszniejsze. Sama także uwielbiam mus czekoladowy z przepisu https://wkuchnizwedlem.wedel.pl/przepis/przepis-na-mus-czekoladowy/ i muszę przyznać, że jest to świetna sprawa.
OdpowiedzUsuń