
" W sezonie rabarbarowym nie mogło oczywiście zabraknąć pleśniaka. Standardowe połączenie kruchego ciasta, bezy i rabarbaru wypadło tutaj również bardzo dobrze i bardzo smacznie.
Małą odmianę jaką poczyniłam, to dałam ciemne ciasto zamiast jasnego na sam wierzch i myślę, że nawet fajnie to wygląda:) "
Składniki:
- 300 g mąki pszennej
- 100 g cukru
- 3 jajka
- 3/4 kostki margaryny
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki kakao
- 500 g rabarbaru
Rabarbar umyć, osuszyć, pokroić na mniejsze kawałki. Z mąki, margaryny, żółtek, 2 łyżek
cukru i proszku do pieczenia zagnieść gładkie ciasto. Podzielić na 3
części: jedna większa i dwie mniejsze, z czego jedną mniejszą część
ciasta zagnieść z kakao. Ciasto włożyć do zamrażalnika aby stwardniało.
Foremkę o wymiarach 20 x 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia i na dno
zetrzeć na tarce większą część jasnego ciasta. Rozłożyć rabarbar, zetrzeć mniejszą część ciasta jasnego. Białka ubić z pozostałym cukrem
na sztywną pianę i wyłożyć na jasne ciasto. Na wierzch zetrzeć na tarce
ciemne ciasto. Wstawić do piekarnika
nagrzanego do temperatury 180 st. C i piec ok. 40 minut.
/Przepis własny/
Śliczny!!! ile kolorów, wow!!!
OdpowiedzUsuńDzisiaj zrobie Twoje ciacho! ;*
OdpowiedzUsuńbuziaki i milego dnia!
Wygląda strasznie apetycznie.
OdpowiedzUsuńUwielbiam to ciasto! Pięknie Ci wyszło! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCiasto wygląda wspaniale!
OdpowiedzUsuńUwielbiam pleśniak, ale z rabarbarem jeszcze nie piekłam - koniecznie do nadrobienia/upeczenia!
OdpowiedzUsuńDobrego dnia:)
Robiłam w zeszłym roku i to jest doskonałe połączenie:)
OdpowiedzUsuńNie mogę do Ciebie wchodzić, bo zawsze kusisz czymś cudownym:)
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda, wspaniała paleta barw :)
OdpowiedzUsuńPięknie różowe wnętrze!
OdpowiedzUsuńAle ładny, aż by się zjadło ;)
OdpowiedzUsuńPrzepysznie i pięknie się prezentuje! Cudne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńI ja dziś piekę pleśniaka z rabarbarem, musiałam, z ciekawości;)
no nie może zabraknąć :) i u mnie był też :) Twój rabarbar uroczo różowy!!! :)
OdpowiedzUsuńWow jakie pyszności!
OdpowiedzUsuńAle przepiękny kolor nadał rabarbar!
OdpowiedzUsuńWyjątkowo pysznie wyglądający pleśniak :)
ta zamiana kolejności ciast wyszła fantastycznie, bo zachwyca kolorami! :)
OdpowiedzUsuńAleż szalejesz z tym rabarbarem!!! Pleśniak pysznie wygląda :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się napatrzeć tym kuszącym widokiem
OdpowiedzUsuńdziękuję pięknie:) udało mi się trafić właśnie na taki różowy rabarbar i muszę przyznać, ze kolorek jest super:) A ciacho w smaku też super:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
oj te Twoje ciasta, co jedno to ciekawsze i ladniejsze. Oczywiscie zapisuje...
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie ciasta! Nie trzeba mnie na nie w ogóle namawiać.
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda:)
Piękne kolory, ale bym zjadła kawałeczek tego ciacha :)
OdpowiedzUsuńPleśniak jest jednym z moich ulubionych ciast, ale z rabarbarem jeszcze nie jadłam.
OdpowiedzUsuńsuper się prezentuje, ten różowy rabarbar i piana na wierzchu... mniam:)
OdpowiedzUsuńWidzę, że ile piekących tam tyle wersji tego ciasta i nazw :) U mnie to się nazywa "skubaniec", ale nazwa pleśniak nie jest mi obca. Pyszne ciasto, jedno z moich ulubionych :)
OdpowiedzUsuńpiękny kolor rabarbaru :)
OdpowiedzUsuńuważam, ze przez tą zamianę pleśniak zyskał a urodzie:)
OdpowiedzUsuńpycha
OdpowiedzUsuńbuziaki
ps.obserwuje
wyglada bosko, a nie tylko fajnie :)
OdpowiedzUsuńO rany! Wyglada tak smakowicie!!! Też chce kawałeczek!!!! :-))
OdpowiedzUsuńRobi wrażenie;)
OdpowiedzUsuńnajpiękniejszy pleśniak jaki widziałam! :D
OdpowiedzUsuńzrobiłam...;) bardzo smaczne, dzieki za przepis
OdpowiedzUsuńIzaa - cieszę się smakował:)
OdpowiedzUsuńFajne ciacho, az oczy bola od patrzenia
OdpowiedzUsuńBiałka ubić razem z cukrem, czy najpierw białka, a potem dodać cukier?
OdpowiedzUsuń------------------------------------------------
Wygląda wspaniale...
Anonimowy - ja zawsze najpierw ubijam trochę białka mikserem i jak już się spienią to wtedy stopniowo dosypuję cukier cały czas miksując do momentu aż piana będzie sztywna i lśniąca.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)