
" Minął prawie cały miesiąc od mojego ostatniego postu, więc chyba sami przyznacie, że dawno mnie tu nie było. Potrzebowałam takiego głębokiego oddechu... ale już teraz ogłaszam wszem i wobec, że wróciłam na stałe:) Wakacje minęły bardzo przyjemnie, urlop był bardzo udany, jednak przyznaję, że się za Wami stęskniłam:) Powoli zaczynam rozkręcać się kulinarnie i na powitanie mam dla Was moje ulubione owsiane muffinki. Mięciutkie, z soczystą brzoskwinią i kawałkami czekolady do pochrupania. A zatem częstujcie się:) "
Składniki:
- 100 g płatków owsianych
- 150 g mąki pszennej
- 275 g maślanki
- 125 g cukru (dałam 100 g)
- 1 jajko
- 80 ml oleju
- 2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- ok. 80 g gorzkiej czekolady
- brzoskwinie
Czekoladę drobno posiekać. Z brzoskwiń usunąć pestkę i owoce pokroić na małe kawałki. Piekarnik
rozgrzać do temperatury 180 st. C. Blaszkę na muffinki wyłożyć
papilotkami lub można użyć silikonowych foremek. W dużej misce płatki owsiane zalać maślanką i odstawić na kilka minut,
żeby napęczniały. W międzyczasie w drugiej misce wymieszać mąkę,
cukier, proszek i sodę. W oddzielnej miseczce rozmącić jajko i
wymieszać z olejem, dodać do płatków z maślanką i wsypać suche
składniki. Dodać czekoladę, brzoskwinie i całość wymieszać łyżką. Ciastem
napełnić papilotki. Wstawić do piekarnika i piec ok. 20-25 minut.
porywam kilka do porannej herbatki w ramach śniadania i nabrania energii na cały dzień! pysznie się prezentują!!!
OdpowiedzUsuńPowrót w smacznym babeczkowym stylu :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńW kocu wróciłaś! :* już tęskniłam! Wspaniałe muffinki :)
OdpowiedzUsuńCiesze sie Aga, ze juz wrocilas :) A muffinki pyszne. Jak wszystko u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńUsciski.
pyszne, zdecydowanie smakowite!
OdpowiedzUsuńmniam smakowite babeczki!
OdpowiedzUsuńPyszny powrót:)
OdpowiedzUsuńWyglądają przepysznie. :) Lubię zdrowsze wersje moich ulubionych wypieków.
OdpowiedzUsuńjejku, jak ja dawno nie piekłam muffinek, aż wstyd:) Twoje Aguś wyglądają bardzo smakowicie:)
OdpowiedzUsuńPiękę niedługo, mam już nawet foremki:D
OdpowiedzUsuńNie dalej jak wczoraj pomyślałam: "gdzie jesteś?". I voila! Jak na życzenie ;-)
OdpowiedzUsuńBardzo mnie cieszy Twój powrót ! Znakomite pyszności :)
OdpowiedzUsuńapetyczne :)
OdpowiedzUsuńPyszne powitanie :-)
OdpowiedzUsuńmogę sie poczęstować? (;
OdpowiedzUsuńWitaj po przerwie!:)
OdpowiedzUsuńNo to oczekuję kolejnych wypieków, a muffinką oczywiście się częstuję ze smakiem:)
jest pysznie ;D
OdpowiedzUsuńMusiały smakować wybornie:)
OdpowiedzUsuńPs. Nominowałam Cię do zabawy: http://mieszalniasmakow.blogspot.com/2012/08/versatile-blogger-award.html
Dobrze, że wróciłaś ;) po miesiącu to pewnie spore zaległości.. mnie nie ma tydzien i szaleję, bo nie wiem kogo odwiedzić..hehe
OdpowiedzUsuńa muffinki przepiękne ;)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie;)
Pomysł super. Nigdy jeszcze takich nie jadłam a nawet się z takimi nie spotkałam.
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam bardzo za serdeczne powitanie:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam czytać Twój blog Nominowałam go do Versatile Blogger Award!
OdpowiedzUsuńhttp://alebabka.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger-award.html
Pozdrawiam
Dzisiaj wytypowałam Twój blog do Versatile Blogger Award. Po wszystkie szczegóły zapraszam do mnie: http://lavanna.pl/
OdpowiedzUsuńWłaśnie wypróbowałam przepis są wyśmienite :)
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczne :)
OdpowiedzUsuńz ogromną rozkoszą sięgam po jedną:) ja również potrzebowałam nieco oddechu ale powoli wracam:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuje za odwiedziny i za wszystkie serdeczne komentarze:)
OdpowiedzUsuńSzczególnie bardzo dziękuję za wszystkie wyróżnienia:)
Nie wiem dlaczego, ale chyba jeszcze nigdy nie piekłam owsianych muffin...
OdpowiedzUsuńPatrycja - musisz koniecznie to nadrobić:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńvé hãng eva air bao nhiêu
OdpowiedzUsuńvăn phòng đại lý eva air
vé máy bay đi Mỹ giá rẻ
china airlines website
vé máy bay đi mỹ hạng thương gia
Hãng Pacific Airlines Việt Nam
Du lịch Hàn Quốc tự túc