
" Ostatnio natknęłam się na stary zeszyt mojej Mamy z wycinkami przepisów z gazet. Pamiętam jak w dzieciństwie razem z Mamą wycinałam różne przepisy i wklejałam je do tego zeszytu. Potem lubiłam je przeglądać i wybierać co Mama mi upiecze:) Teraz już piekę sobie sama i przeglądając ten zeszyt natrafiłam na serowe ciasto, które mnie na tyle zaciekawiło, że od razu zabrałam się do pieczenia. Co nie co zmieniłam i dorzuciłam dodatkowo brzoskwinie.
Ciasto wyszło znakomite! Jest puszyste i miękkie, niesamowicie wilgotne i bardzo pyszne.
Gorąco polecam do wypróbowania, a teraz zapraszam na mały poczęstunek:) "
Ciasto wyszło znakomite! Jest puszyste i miękkie, niesamowicie wilgotne i bardzo pyszne.
Gorąco polecam do wypróbowania, a teraz zapraszam na mały poczęstunek:) "
Składniki:
- 250 g mąki pszennej
- 100 g masła/margaryny
- 2/3 szkl. cukru
- 250 g serka homogenizowanego waniliowego
- 4 jajka
- 4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 opakowanie kisielu cytrynowego
- sok z połowy cytryny
- skórka otarta z 2 cytryn
- 3 duże brzoskwinie
Brzoskwinie przekroić na połówki, usunąć pestki i pokroić na małe kawałki. Mąkę wymieszać z kisielem i proszkiem do pieczenia. Jajka ubić z cukrem, dodać miękkie masło, skórkę i sok z cytryny, zmiksować. Ciągle miksując dodawać na przemian mąkę z dodatkami i serek homogenizowany. Ciasto przełożyć do foremki 20 x 32 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 40 minut w 180 st. C z termoobiegiem.
Nominacje dostałam od:
Antenka, justka2712, Ale babka i robi to co lubi, Joanna, Patyska, Eilan, White Tablecloth.
Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. Wybaczcie, ale tym razem nie pociągnę dalej tego łańcuszka. Jeszcze raz bardzo dziękuję :)







