piątek, 1 kwietnia 2011

Muffinki cytrynowe



     " Aby opisać te muffinki, jako pierwsze na myśl przychodzi mi słowo - orzeźwiające! Może nie bardzo pasuje to do określenia wypieku, ale one są w smaku takie mocno cytrynowe i właśnie tak mi się kojarzą. Zapraszam Was więc serdecznie na cytrusowe orzeźwienie:) "


Składniki:

  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. cukru
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3/4 szkl. mleka
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1 jajko
  • 2 cytryny (skórka i sok)

Mąkę, cukier, proszek i sól wymieszać w jednej misce. W drugiej połączyć ze sobą mleko, olej, jajko, skórkę i sok z cytryny. Składniki suche dodać do mokrych i wszystko razem wymieszać łyżką tylko tyle, aby składniki się połączyły. Formę do muffin wyłożyć papilotkami i napełnić je ciastem. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C i piec ok. 20-25 min. 


49 komentarze:

zauberi pisze...

jakie cudowne!

wiosenka27 pisze...

Rewelacyjne:)

kruszyna pisze...

wyglądają przepysznie :)

Małgorzata Głowacka pisze...

apetyczne! :) uwielbiam muffinki, muszę wypróbować Twój przepis.

Anucha pisze...

Intrygują.Uwielbiam cytrusowe wypieki i chętnie wypróbuję te muffiny.
Pozdrawiam:)

Kaś pisze...

ale narobiłaś mi ochoty na muffinki,, muszę upiec jakieś w weekend :) cytrynowe jadłam i również je uwielbiam za ten orzeźwiający smak

Wiewióra pisze...

Ależ wiosennie!!! cudo :)

wrotka_online pisze...

Śliczne muffiny :)pieknie sie prezentują na zdjęciach. Cytrynowe były pierwszymi moimi blogowymi muffinami. Rbiłam je przepiu Magdy Gessler - różniły się tylko tym, że zamiast mleka użyłam kefiru, a zamiast oleju masło. Pozdrawiam serdecznie :)

Kamila pisze...

Ale apetyczne!

kulinarne-smaki pisze...

Faktycznie mocno cytrynowe :)

Duś pisze...

piękne zdjęcia, wiosenne takie i muffiny cudne

DominikaD pisze...

Muszę spróbować! :)

Zaytoon pisze...

Przecudne!

Natalia Wine pisze...

Bardzo pozytywne zdjęcia! Uwielbiam cytrynowe ciasta, piekłam niedawno babkę cytrusową i zjadłam prawie całą ;)
Muszę Cię jeszcze zapytać o te foremki - zdaje się że są silikonowe a przymierzam się do takich. Nie wiem tylko, czy można w nich piec samodzielnie (jak w tych ze stelażem), czy należy nimi wyłożyć formę? Wyglądają na stabilne ale wolę się upewnić u muffinkowej specjalistki ;)

kabamaiga pisze...

Muszą być cudne. Orzeźwiające to chyba dobre słowo

Grażyna pisze...

Wyglądają wspaniale :)

Emma pisze...

Cyrtusowe to moje ulubione! I pomaranczowe i cytrynowe:)

KucharzyTrzech pisze...

Uwielbiam cytrusowe wypieki. Te muffinki muszą być pyszne!

Karmel-itka. pisze...

jakie ładne zdjęcia ;]
i muffinki kuszące. urocze babeczki.

aga pisze...

dziekuje bardzo:) i cieszy mnie to, ze muffinki sie Wam podobaja:)

Natalia Wine - tak to sa foremki silikonowe i spokojnie mozna wstawiac je same do piekarnika bez metalowej formy, one sa sztywne, stabilne i dobrze trzymaja ksztalt. Pozdrawiam :)

Zuza pisze...

yay, cytrynowe... uwielbiam kwasotki! zapisałam sobie do wypróbowania :))

Kuchareczka pisze...

jejku, jak wiosennie! :)

Usagi pisze...

One nawet tak wyglądają - cytrynowo i wiosennie. Piękne zdjęcia.
Pozdrawiam

Tilianara pisze...

Lecę na muffinkę i przywiozę z sobą lemoniadę :)

andzia-35 pisze...

a wiesz...one wyglądają tak, soczyście :D

Olciaky vel Olcik pisze...

muffinka pyszna:)
a dziś i u mnie cytrusowo!

viridianka pisze...

śliczne !
Dobrze ze sama mam coś pysznego pod ręka bo bym Ci go porwała ;)

ana pisze...

Uwielbiam babeczki i muffinki.
Wyglądają wspaniale, a ja też mam w planach cytrynowe niedługo :)

judik1119 pisze...

Też robiłam cytrynowe niedawno -pyszności!:)

Avelina pisze...

Uwielbiam muffinki, następnym razem zrobię cytrynowe

wykrywacz smaku pisze...

piękne zdjęcia!

Ola pisze...

muffinki uwielbiam pod każdą postacią,a te są bardzo podobne do moich najukochańszych - pomarańczowych. jak tylko dorwę piekarnik to z pewnością je sobie upichcę :) Pozdrawiam!

Biedr_ona pisze...

Małe.. słodkie wspaniałości ;-))


www.przysmakiewy.pl

aga pisze...

dziekuje Wam bardzo serdecznie za wszystkie mile slowa:)

Szarlotek pisze...

Tego właśnie dzisiaj mi trzeba :) Cytrynowe muffiny to jest to, tylko u mnie to chyba bez lukru to nie przejdą :D

blue_megi pisze...

zrobiłam, potwierdzam - bardzo smaczne :)

burczymiwbrzuchu pisze...

Mmm jakie soczyste!

aga pisze...

bardzo sie ciesze, ze smakowaly:)

bozena-1968 pisze...

Bardzo smaczne. dziś zrobiłam , a następnym razem zrobię z podwójnej porcji...

Anonimowy pisze...

na ile muffinek jest to ciasto? :)

aga pisze...

z tej porcji wychodzi ok. 12-15 sztuk, zależy to też od wielkości papilotek. Pozdrawiam serdecznie:)

Anonimowy pisze...

dziękuję za odpowiedź :)
pozdrawiam i na pewno wypróbuję :)

szybkajazda.pl pisze...

Zapraszamy do udziału w Konkursie Firmy Jelly Belly Polska. Zasady są proste: upiecz muffinki i udekoruj je żelkami Jelly Belly. Dodaj opis swojej muffinki - liczbę i nazwy użytych fasolek, skład kremu i rodzaj użytego ciasta.
Zrób zdjęcie i wyślij je do nas na adres cupcakes@JellyBellyPOLSKA.com lub dodaj na stronie http://szybkajazda.pl/konkurs.php! Czekają na Ciebie atrakcyjne nagrody od Jelly Belly! Na zgłoszenia czekamy do końca wakacji, a we wrześniu, drogą głosowania internautów wyłonimy zwycięzców. Nagrodzimy aż 50 osób, więc warto wziąć udział w konkursie!
Więcej informacji oraz regulamin konkursu na http://szybkajazda.pl/konkurs.php

Anonimowy pisze...

Właśnie piekę je kolejny raz. Są cudne.

Anonimowy pisze...

Nie powinno być : 1/2 sody a nie 1/2 soli?..

aga pisze...

Anonimowy - nie, nie... ma być 1/2 łyżeczki soli, już jest aż 3 łyżeczki proszku do pieczenia, więc więcej spulchniaczy nie potrzeba:)

Anonimowy pisze...

potwierdzam, pyszne:)

Anonimowy pisze...

Własnie piekę. Pięknie rosną.

Anonimowy pisze...

orgazm ustny

Prześlij komentarz