środa, 23 lutego 2011

Muffiny czarno-białe



" Przepis pochodzi z niezawodnej jak dla mnie książki "Muffiny-małe, ale za to przepyszne", zawsze gdy do niej zaglądam to znajduję tam coś dobrego i tym razem też tak było. Te muffinki są akurat bardziej pracochłonne niż zwykle, gdyż trzeba oddzielnie przygotować ciasto jasne, a oddzielnie ciemne. Myślę, że można byłoby sobie ułatwić pracę i przygotować ze wszystkich składników ciasto jasne, odłożyć gdzieś z 1/3 porcji i z tego zrobić ciasto ciemne. Wtedy byłoby znacznie prościej i szybciej niż odważać i odmierzać poszczególne składniki dwukrotnie. Ale wracając do muffinek, to wyszły naprawdę bardzo smaczne, takie mięciutkie i puszyste, w sam raz mogą być np. na podwieczorek do herbatki, ale jak to bywa z muffinkami - one smakują o każdej porze:) "


Składniki:

  • 270 g mąki pszennej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 jajka
  • 175 g cukru
  • 100 ml oleju roślinnego
  • 280 g maślanki
  • 1/2 opakowania budyniu czekoladowego w proszku
  • 60 ml mleka

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C. Papilotki umieścić w zagłębieniach formy na muffiny. Zmieszać 200 g mąki pszennej z 140 g cukru, 21/2 łyżeczki proszku do pieczenia i sodą oczyszczoną. Rozmącić 1 jajko, wymieszać je z 80 ml oleju i maślanką. Dodać mieszankę mączną i wymieszać do połączenia się składników. Ciasto nałożyć do przygotowanych papilotek. Resztę mąki (70 g) wymieszać z 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, resztą cukru (35 g) i budyniem czekoladowym. Pozostałe jajko rozmącić, wymieszać z pozostałym olejem i mlekiem. Dodać suche składniki, wymieszać i nałożyć ciemne ciasto na środek jasnego. Muffiny wstawić do piekarnika i piec ok. 25 minut.

28 komentarze:

wiosenka27 pisze...

Z maślanką napewno sa pyszne:)

turlaczek pisze...

Lubię muffiny z maślanką albo z jogurtem. A te Twoje mają jeszcze pozytywne łatki :)

Monica pisze...

Nie mam nic przeciwko oddzielaniu ciasta ;) Śliczne łaciatki wyszły :)

Ewam pisze...

jeszcze nie robilam z maslanka..a tak mi narobilas smaka ,ze chyba zaraz mikser odpale...;)

Ania pisze...

Wyszły śliczne :)

Zaytoon pisze...

Smakowite! I tak ładnie wyglądają...

cukrowa wróżka pisze...

o, z budyniem. Mniam! :)

Escapade Gourmande pisze...

Jakie sympatyczne, łaciate muffinki :) Wyglądają na bardzo pulchne i mięciutkie!

kulinarne-smaki pisze...

poezja !!!

Słodziutkie Okazje pisze...

Śliczne i pewnie bardzo smaczne muffinki. Uwielbiam!!:)

Majana pisze...

Ładne muffinki:))

Emma pisze...

Muffinki sa zawsze niezawodne :)

Karmel-itka. pisze...

jeśli chodzi o muffiny, zawsze eksperymentuję ;]
i nie korzystam z przepisów.
jednakże te dzisiejsze babeczki sa takie śliczne...

mollisia pisze...

Ale ciekawie wyglądają! takie na pewno spodobają się dzieciom :)

pozdrawiam (zapraszam też tutaj: http://studentowiwieje.blogspot.com ^_^)

EVE pisze...

muffiny bardzo lubię :) to dla mnie ekspresowy sposób na coś słodkiego w domu :) wersji dwukolorowej jeszcze nie próbowałam, więc z pewnością się skuszę.
pozdrawiam ciepło!

aga pisze...

slicznie dziekuje:)

Ewam pisze...

Wczoraj zrobilam te mufinki,tylko poszlam na latwizne i wlalam wszystko do keksowki...bomba!!!nawet nie zdazylam zdjecia zrobic!!jutro bedzie powtorka,moze mi sie uda fotke machnac...sa pyszne!!!!!!!

Olciaky vel Olcik pisze...

lubię muffinki (;

bardzo..

Kaś pisze...

oj tak, smakują o każdej porze :) bardzo apetyczne zdjęcie

flusso pisze...

Oj takie puchate, kradnę obie połóweczki :)

piegusek1976 pisze...

uwielbiam mufiny z kilku powodów i sama niewiem dlaczego tak rzadko je piekę :) ślicznie wyglądają takie kolorowe

dorota20w pisze...

Pysznie wyglądają !

judik1119 pisze...

Bardzo lubię muffinki, te są śliczne - takie dwukolorowe:)
Pozdrawiam:)

Tilianara pisze...

Muffinowe szachy można by w takim razie zrobić - ha, a to dobre - trzeba by tylko odpowiednie foremki skombinować, albo i wyciąć odpowiednie kształty :)

bryssska pisze...

przepyszne i puszyste małe cudeńka

Paula pisze...

czarno - białe kontrasty lubię nie tylko w kuchni, ale też w modzie i designie. są ponadczasowe i uniwersalne. podobnie jak muffiny, które za każdym razem zaskakują mnie tym, jakie są pyszne :)

Anonimowy pisze...

Dziewczyny, ratujcie!!! :)
Od kilku dni są jakieś kłopoty żeby wejść na niektóre, Wasze, pyszne blogi. Problem z serwerem i spróbuj później i później :(((. Czy wiecie może o co chodzi?
Z góry dzięki za odpowiedź. Marta

aga pisze...

powiem Ci, ze nie wiem co moze sie dziac, z tego co zauwazylam to na blogspoty wchodzi chyba zawsze, tylko czasami zdarza sie, ze nie mozna wejsc na blogi z bloxa, ale za chwile znowu wszystko dziala, o co chodzi dokladniej to niestety nie wiem:)
Pozdrawiam i zapraszam:)

Prześlij komentarz