poniedziałek, 18 lipca 2011

Placuszki twarogowe z sosem jagodowym



     " Te placuszki to taka forma utylizacji twarogu, który plątał mi się po lodówce jakiś czas i nie do końca wiedziałam co z nim zrobić. W końcu przyszedł mi do głowy właśnie taki smakowity pomysł i raz, dwa, trzy został zrealizowany, a następnie placuszki też w dość szybkim tempie zniknęły w naszych brzuszkach:) ... ale było pysznie:) "


Składniki:     (ok. 18 szt.)

  • 500 g twarogu
  • 2 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 szkl. mąki pszennej
  • ok. 1/3 szkl. mleka
  • 1 1/2 szkl. jagód
  • 1 łyżka miodu

Twaróg rozgnieść widelcem, dodać jajka, cukier, mleko, sodę i mąkę. Wszystko wymieszać i smażyć placuszki z obu stron na rumiano na patelni teflonowej bez dodatku tłuszczu. Do garnuszka wsypać jagody, dodać miód i podgrzewać, aż jagody puszczą sok. Dodatkowo sos można zagęścić odrobiną mąki ziemniaczanej. Usmażone placuszki podawać z sosem jagodowym.


37 komentarze:

slyvvia pisze...

Lubię twarogowe placuszki za ich delikatny smak. Świetnie wyglądają :D

Silverose pisze...

Jak można terroryzować takimi widokami tych, którzy są właśnie przed obiadem? ;) Aż się zrobiłam 2 razy bardziej głodna. I te kropeczki na talerzyku...mniam!

Escapade Gourmande pisze...

Aga, uwielbiam Twoje wszelkie mączne poczynania kulinarne :):) Wyglądają i smakują wspaniale - nie raz się o tym przekonałam korzystając z Twojego przepisu :) Pozdrawiam!!

Aldi pisze...

Przecudne i pyszne zapewne :)

cudawianki pisze...

robilam podobne na bazie ricotty. super smakuja! :-)

MAUGUSTYNA pisze...

Świetna forma utylizacji twarogu:)pozdrawiam

Doctor pisze...

Wygldają cudownie! Placuszki są lekkie, złociste, czyli takie jakie lubię! :)

kulinarne-smaki pisze...

zachwycające

słodkosłona. pisze...

No tak, a u Ciebie kolejne pyszne placuchy!

w zasadzie twaróg lubię w każdej formie a takie twarogowe racuchy kojarzą mi się z czasami jak byłam mała i pożerałam je z truskawkowym dżemem.

Ale ten jagodowy sos też mnie korci, robisz go jakoś specjalnie? ;)

pieczarkamysia pisze...

Wygladaja mega apetycznie! Pycha! Piekne zdjecia, zwlaszcza te wykonczenie na talerzyku sosem jagodowym ; )

Kini^^ pisze...

o matko! obłęd! jem oczami ;)

Aciri pisze...

Niezwykle wygląda ten efekt utylizacji twarogu:)

kabamaiga pisze...

Jedliśmy w weekend placuszki z takim właśnie sosem :)

mikimama pisze...

Wyobrażam sobie!

Majana pisze...

No przecudne są! A jakie puchatki, super :)

Trzcinowisko pisze...

Jak mogłoby nie być pysznie...:)

goh. pisze...

ślinka cieknie na sam widok!:) piękne fotki:)

Bernadeta pisze...

ależ one apetycznie wygladaja;)

Kamila pisze...

Twoje placuszki jak zawsze udane! Pychotka!

Avelina pisze...

moje wymarzone śniadanie, pyszne :)

panti pisze...

hm...chyba dzeki Twoim ślicznym zdjęciom wreszcie się dważe zrobić takie placuszki...no normalnie ślink acieknie

Amber pisze...

Zajrzałam z rana i...ciężko będzie.Takie placuszki to moje ulubione śniadanie.A jagód akurat nie mam.Może z malinami spróbuję.
Pozdrawiam Cię!

Karmel-itka. pisze...

świetnie, świetnie...
placuszki są takie puszyste.
i do tego ten sos!

Lena pisze...

mm...pyszne placuszki:) a własnie rozmyślałam nad tym co by tu zjeść jutro na śniadanie:)
dzieki za podsunięcie pomysłu:)

pozdarwiam gorąco:)

Salvador Dali pisze...

mm.. Ale schrupałabym takie na obiadek.. :) A jagody to już rozkosz.. Jeszcze w tym roku świeżych nie jadłam :(

Joanna pisze...

Och takie placuszki i do tego z jagodowym sosem. Ech rozmarzyłam się, bo chętnie bym coś takiego zjadła :-)

aga pisze...

dziękuję Wam pięknie za odwiedziny i za miłe słowa w komentarzach:) Uściski dla wszystkich:)

słodkosłona. - sos to nic specjalnego, tak jak pisałam jagody wrzucam do garnuszka, dodaję miód/cukier i podgrzewam do zagotowania, żeby jagody puściły sok. I tu robię różnie w zależności jak mnie najdzie:) albo zostawiam tak jak jest, albo na małym ogniu odparowuję, żeby sos zgęstniał, albo zagęszczam odrobiną mąki ziemniaczanej. Szybko i prosto, a pyszny sosik gotowy i już można zajadać z czym tylko się chce:)

Pozdrawiam:)

Nemi pisze...

Twoja zdjęcia są tak apetyczne, że można blog oglądać tylko z pełnym brzuszkiem:)

Monica pisze...

Świetny pomysł z tym twarogiem. A wiesz, mi również często się "pląta' po lodówie i nie wiem co z niego wyczarować. Najczęściej robię naleśniki z serem i rodzynkami polane czekoladą. Teraz mam nowy przepis w takim razie na wykorzystanie sera. Super!

Paula pisze...

twarogowe z jagodami to jest to :)

Kulinarnie pisze...

Kocham wszystko, co nosi miano placuszków :)

zjedz_mnie pisze...

Ależ zniewalający widok ;]

dorota20w pisze...

moja rodzinka byłabby zachwycona !

Emma pisze...

na zdjęciu prezentują się wspaniale. muszę wypróbować ten przepis jeszcze w wakacje, bo od września na leniwe śniadanie zostają tylko weekendy.
blog dodaję do obserwowanych, a przepis do zakładki "do wykonania" :).

zapraszam również do siebie:
www.emmagotuje.blogspot.com
www.inspiracjenasniadanie.blogspot.com

Russkaya pisze...

jejku, jejku...wszędzie te jagody...na każdym blogu, a mnie aż żal bierze bo w tym roku u mnie kompletnie NIE jagodowo :( a tyle wspaniałości u Was, które chciałabym wypróbować :*

aga pisze...

dziękuję:)

Anonimowy pisze...

Czemu mi wychodzą surowe w środku? :(

Prześlij komentarz