środa, 12 stycznia 2011

Muffiny jogurtowe



   " Przeglądając swoje przepastne ilości zapisków kulinarnych wpadła mi w ręce wymiętolona karteczka z przepisem na te muffiny. Wszystkie składniki miałam pod ręką, więc dlaczego by nie umilić sobie popołudnia:) Muffinki wyszły bardzo smaczne, takie puszyste, mięciutkie i delikatne w smaku. Bardzo trudno oprzeć się takiej słodkiej pokusie i nie sięgnąć po kolejną babeczkę:) "

Przepis oryginalny tutaj


Składniki:

  • 1 i 1/2 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 400 g jogurtu naturalnego
  • 100-120 g stopionej margaryny/masła

W jednej misce wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól i proszek do pieczenia. W drugiej misce wymieszać składniki mokre: jajka, jogurt i masło. Wymieszać razem składniki suche i mokre. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, napełnić ciastem i wstawić do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 st. C i piec ok. 20-30 minut.

47 komentarze:

Kasia pisze...

Fajne są takie umilenia popołudnia :) Uściski!

Escapade Gourmande pisze...

Tez ostatnio robiłam muffinki jogurtowe z nutką malinową. Lubię je, bo są niesamowicie mięciutkie i pachnące :) Pozdrawiam serdecznie!

Gosia pisze...

Dawno nie robiłam muffinek a twoje tak kuszą...

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Wiesz co, wygląda tak apetycznie, że mam ochotę wyrwać go z ekranu:)

Paula pisze...

super puchate :)

mikimama pisze...

Jak cudownie puszyste!

Anncoo pisze...

Your muffin looks super soft with yogurt added. Very nice click too!

Amber pisze...

Cudnie wypieczone! Tylko się delektować.

asieja pisze...

jak oprószone śniegiem.

ozzie pisze...

Puchate jak biszkopty, muszą być pyszne:)

Majana pisze...

Śliczne muffineczki:)

Mary pisze...

Cudowne muffiny!! :)

hania-kasia pisze...

Bardzo apetyczne.

Emma pisze...

tak dawno nie robiłam mufinów i juz tesknie za nimi ;)

ewelajna pisze...

Gdyby ni eta godzina i gdyby nie to, ze już trzeba do wanny, bo jutro znów Arbeit to... nawet "poleciałabym" po jogurt. Zatem pozostaje pomyśleć jakież muszą być pyszne..., wyłączyć komp i życzyć dobrych snów i Tobie i zaraz sobie:)

Jagienka pisze...

jak one pysznie wyglądają i juz mam mufiny na sobotę!!!

Arvén pisze...

Lubię muffiny z jogurtem - delikatniejsze i bardziej puszyste niż wszystkie inne.
Zresztą, ja kocham każde muffiny...

Kaś pisze...

poprzestać na zjedzeniu jednej sztuki jest chyba niemożliwe :)

Asia pisze...

ależ one są pięknie okrąglutkie :) wyglądają tak lekko...

kass pisze...

Pyszne małe babeczki, które są genialne jako poprawiacz atmosfery...też upiekłam, pozdrawiam

aga pisze...

dziekuje:) i pozdrawiam:)

margot pisze...

aj jakie piękne , takie puszyste

dorota20w pisze...

oj pojadłabym sobie :)

ana pisze...

Wspaniale się prezentują. To mi przypomniało jak dawno nie robiłam muffinów. Czas to nadrobić.

chantel pisze...

super, takie puszyste, aż się ma ochotę dotknąć :) (zjeść oczywiście też ;) )

feeriasmakow pisze...

Bardzo apetyczne i do tego bez sody... chętnie spróbuję. Pozdrawiam

arbuziary pisze...

oj... ale mi narobilas smaku..

flusso pisze...

Taka puchata, delikatna - mniam :)

magda k. pisze...

takie lubię najbardziej :) zawsze je bardzo chętnie piekę :)

Ewam pisze...

Jakie piekne zdjecie...wystarczy wyciagnac reke...zamknac oczy i juz poczuc jego smak....

aga pisze...

wszystkim dziekuje za mile slowa:)

lepszysmak pisze...

Wyglądają wspaniale! Przepis sobie zapisuję:) Pzdr Aniado

OSa pisze...

Ja też sobie zapisałam:)

milk_chocolate84 pisze...

upiekłam, zjadłam.. I choć przekombinowałam i tak były pyszniaste :))

aga pisze...

ciesze sie, ze smakowaly:)

Anonimowy pisze...

Zrobiłam właśnie. Dodałam do środka kawałeczki czekolady ciemniej. Wyszły przepyszne. Mięciutkie i wilgotne. Dziękuję za przepis. Na pewno zrobię jej jeszcze nie raz!
Kasia

Margotka pisze...

Ago,
Bardzo dziękuję za przepis. Zrobiłam wersję z jogurtem waniliowym, rodzynkami i cynamonem. Stygną, gdy piszę te słowa, a dom wypełnia fantastyczny zapach. Mam dwa komentarze, które zapewne zainteresują tych, którzy chcą skorzystać z przepisu.
Po pierwsze, muffinki po upieczeniu opadają i jest to zupełnie naturalne. Ciasto będzie też trochę bardziej mokre.
Po drugie, z ilości podanych w przepisie wyszło mi 18 sztuk. Czy to dużo, czy mało - zależy od potrzeb, ale chyba taka informacja się przyda.

Pozdrawiam i bardzo dziękuję za przepis. Z nieba mi Pani spadła :)

aga pisze...

Margotka - serdecznie dziękuję za taki miły komentarz:) Bardzo się cieszę, jak czytam takie słowa, że wypiek się udał, że smakuje, a także wszystkie uwagi, jak i rady bardzo sobie cenię:)
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam gorąco:)

Anonimowy pisze...

Malutkie pytanie: czy koniecznie musi być roztopione masło lub margaryna? Nie może to być olej roślinny?

aga pisze...

Anonimowy - można dać olej i też bedzie ok:)

Anonimowy pisze...

Ile mąki? Bo tam pisze 11/2?????

aga pisze...

Anonimowy - chodzi o 1 i 1/2, czyli 1,5 szklanki mąki. Już poprawione:)

Anonimowy pisze...

Chyba się nie upiekły... Mokre i się rozpadają. Co źle zrobiłam?

aga pisze...

Anonimowy - a może za krótko były pieczone, bo czas pieczenia zależy też od piekarnika, a dla pewności zawsze trzeba sprawdzać patyczkiem czy są już upieczone. To ciasto ogólnie jest wilgotne, ale z tego co wyżej piszą osoby, które robiły, to powinny się udać.

Anonimowy pisze...

Zgadza się, drugą porcję przytrzymałam troszkę dłużej i wyszły lepiej. Ostatecznie zjedliśmy dzisiaj ze smakiem na górskim szlaku. Dziękuję i pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

A mi cos niestety nie wyszly :( Robilam dokladnie wedlug przepisu,jogurt naturalny gęsty, margaryna Kasia itp. Wyszly mi strasznie gumowate, bez smaku i nie mozna ich bylo oderwac od papilotek chociaz przenigdy zadne muffiny nie przywieraly mi do papilotek. Poradzcie co moglam zrobic nie tak, jestem poczatkująca jesli chodzi o pieczenie i do tej pory zawsze robilam tylko jeden rodzaj muffinek z innego przepisu. A tak mialam ochote na jogurtowe...:(

Anonimowy pisze...

raczej wolę muffinki "z wkładem" ale te jogurtowe są rewelacyjne w swojej prostocie. często do nich wracam. najlepsze muffinki jogurtowe ever :D dzięki

Prześlij komentarz